niedziela, 20 października 2013

List od Czytelnika, czyli głos dla Wydaczonych

 Kochani Wydaczeni! Dziś publikuję list, który dostałam wczoraj od będącego w potrzebie Czytelnika tegoż bloga. Jest sprawa, jest konkretne pytanie i jest prośba o pomoc. Jeśli macie więc jakieś praktyczne rady i wskazówki dla wydaczonego kolegi i jego lubej, śmiało piszcie w komentarzach. Czas w końcu biegnie im nieubłaganie, jak kolejne odcinki Mody na sukces...

Dzień dobry.

Piszę do Pani, gdyż natrafiłem na blog o uroczej nazwie WYDACZENI.
Od roku ja wraz z moją partnerką życiową :) mieszkamy w Holandii, a ściślej we Vlissingen.
Miejscowość, jaka jest każdy widzi, przeurocza, jak wczasy zakładowe w Ciechocinku, pełna urokliwych miejsc pełnych fauny i być może flory.

Wychowani w gwarze wielkich miast...

 No niestety. Po roku przebywania w tym sanatoryjnym klimacie stwierdziliśmy, iż brak nam dźwięków miasta i, że chyba dobrze by nam zrobił powrót na łono jakiejś większej aglomeracji.

Amsterdam, miasto tysiąc trzystu mostów...

 Po wielu nieprzespanych nocach, po wielu dzbankach kawy, nasz wybór padł na Amsterdam.
Wsiadamy w pociąg w czwartek rano w celu zrobienia rekonesansu na nowym, groźnym terenie :)
I też stąd pomysł napisania do Pani tego maila.
 Czy byłaby Pani skłonna napisać kilka drobnych rad, gdzie zacząć? Czy władając jedynie językiem Williama Shakespeara można liczyć na łatwe znalezienie pracy? Czy biura pośrednictwa pracy mają jakikolwiek sens?
To tylko kilka z tysięcy pytań, jakie cisną mi się na usta, a blady strach pada na mą psychikę gdy pomyślę o pytaniach, co do których nie mam pojęcia, że wypadałoby je zadać.

Wyjazd w czwartek, a czas biegnie nieubłaganie... (tik tak tik tak...)

M. Wydacz

2 komentarze:

  1. Moze lepiej byloby odwrocic kolejnosc...i zaczac od tej pracy, pozniej przeprowadzka. Biura pracy, poszukiwanie pracy w necie...wszystko ma sens o ile zbliza nas do celu...powodzonka i glowa do gory:)

    OdpowiedzUsuń
  2. popieram przedmowczynie, plus nie polecam biur posrednictwa pracy. lepiej poszukac cos na wlasna reke na stronach pracy dla expactow w amsterdamie.
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń