poniedziałek, 28 października 2013

Dacz Wars, epizod 1. Mroczne widmo (pogody)

Dawno, dawno temu w odległej Daczlaktyce, lud polski poczynił pierwsze kroki nie tyle, co w podboju nowej Ziemi, ile w jej eksploatacji. Nie były to może Stepy Akermańskie, ale i tak powiewało tam pustką, to raz z północy, to raz ze wschodu. Pewnego dnia wiatr rozszalał się na tyle, że pochuchał, podmuchał, aż Amsterdam niemal rozdmuchał... Syreny straży pożarnej wyły od rana, a i na rowerze jechać nawet Daczom było ciężko... Turbulencje w samolotach osiągały level hard, blady strach penetrował dusze pasażerów. Mroczne widmo pogody zbierało czarne żniwa, a na ulicach nie było widać prawie żywej duszy. Poprzewracane dwa koła, połamane gałęzie i wszelakie śmieci walały się po mieście, a drzewa wyrwane z korzeniami lądowały w... kanałach. Znalazło się jednak kilku śmiałków, co stawiło czoło wyzwaniu mrocznego widma. Czy im się udało? Youtube pokaże Wam jak było naprawdę... Uwaga! Film dla Wydaczonych o mocnych nerwach. Niech moc będzie z nimi!



PS Nie zapomnijcie dziś czapeczki, tudzież kurteczki z kapturkiem, żeby Was nie przewiało. Tudzież dziesięć kilo kartofli i pięć litrów wódki, żeby Was nie zwiało...

1 komentarz:

  1. dzisiaj też nieźle wiało
    http://schlijper.nl/131028-00-storm-amsterdam.photo

    OdpowiedzUsuń